Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 września 2010

Zupa z dyni




Macie ochotę na zupę? Dziś dyniowa. Prosta, pyszna, pachnąca tymiankiem i gałką.
Potrzebne będzie:
1 kg dyni obranej i pokrojonej w kostkę
4 ziemniaki
2 niewielkie pory
100 g masła
2 ząbki czosnku
kilka gałązek świeżego tymianku
gałka muszkatołowa
sól
świeżo mielony pieprz
Pora oczyścić, pokroić w plasterki, wrzucić na rozgrzane masło, dodać pokrojone w kostkę ziemniaki, posolić, smażyć 4-5 minut, często mieszając. Całość przełożyć do garnka, dodać dynię, zalać 2 l wody. Gotować ok. 20 minut, aż dynia i ziemniaki będą miękkie. Pod koniec gotowania dodać tymianek, gałkę, przeciśnięty przez praskę czosnek i pieprz. Zupę można podać z grzankami z razowego chleba i grubo pokruszonym parmezanem.





Smacznego!
Zdjęcia: Lubo Lipov

czwartek, 23 września 2010

Tikwenik








Tikwenik to jeden z bułgarskich klasyków, który skradł mi serce na samym początku mojej znajomości z bułgarską kuchnią. Pyszna, pachnąca miodem i cynamonem dyniowa masa z orzechami, ujęta w delikatne ramy cienkiego jak pergamin ciasta. Jak to bywa z klasykami, na każdym kroku spotkać można setki wersji i wariacji.
Dziś przedstawiam wersję najprostszą, pod warunkiem, że macie w lodówce trochę ciasta filo. To tylko rozgrzewka, moi drodzy, bo zamierzam wciągnąć Was na wyższy stopień wtajemniczenia i już niebawem, mam nadzieję, zrobimy razem zupełnie inny tikwenik, z domowym ciastem i cukiną.

Tikwenik
12 płatów ciasta filo ( w Bułgarii występuje pod nazwą "kori za banica")
500 g dyni
3 łyżki miodu
1 łyżka mielonego cynamonu
garść obranych orzechów włoskich
100 g masła

Orzechy podpiec na suchej patelni, aż zaczną wydzielać kuszące zapachy. Dynię obrać, pokroić w kawałki i poddusić na małym ogniu, pod przykryciem, aż będzie miękka. Na samym początku warto do garnka dodać ze 2 łyżki wody, żeby dynia się nie przypaliła. Gdy dynia jest miękka, zdjąć pokrywkę i odparować nadmiar płynu. Do dyniowej papki dodać miód, cynamon i dość grubo posiekane orzechy. Masło roztopić. Na dnie formy (użyłam okrągłej, o średnicy 30 cm) ułożyć płat ciasta, posmarować go masłem, na to położyć kolejny płat, posmarować go masłem i nałożyć porcję nadzienia. Kontynuować do wyczerpania składników, pamiętając, że wierzchnią warstwą powinno być ciasto. Całość polać pozostałym masłem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st.C i piec ok. 30 minut. Powinno być złociste.






Zdjęcia: Lubo Lipov

środa, 15 września 2010

Ciasto z dyni



Macie może w lodówce kawałek dyni i zastanawiacie się, co z nim zrobić? To wdzięczne warzywo w radosnym kolorze daje niebywale dużo kulinarnych możliwości. Nie wiem jak Wam, ale potrzeba mi dzisiaj czegoś słodkiego, pachnącego i nietrudnego do wykonania. Chcę mieć pyszne ciasto do herbaty już, zaraz, teraz!





Potrzebne będzie:
500 g dyni pokrojonej w kawałki
100 g mąki razowej
275 g mąki zwykłej
110 g cukru trzcinowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 łyżki przyprawy piernikowej
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
2 jajka
125 ml oleju roślinnego
125 ml mleka

Pokrojoną dynię przełożyć do garnka i rozgotować na papkę. W tym czasie w misce wymieszać suche składniki, czyli oba rodzaje mąki, cukier, proszek do pieczenia, sól, przyprawę piernikową i gałkę muszkatołową. W drugim naczyniu połączyć jajka, mleko i olej. Masę mleczno-jajeczną przelać do suchych składników, dodać dynię, wszystko wymieszać łyżką, tak by się połączyło. Nie należy mieszać zbyt długo, bo tego rodzaje ciast zwyczajnie takiej nadgorliwości nie lubią.
Jest to klasyczny przepis na dyniowe mufinki, można więc teraz postąpić dwojako: przełożyć masę do prostokątnej formy, lub foremek na mufinki. Ja użyłam niewielkiej ceramicznej formy o wymiarach 10x15 cm i przygotowałam ciasto z połowy podanych składników.
Piec w temperaturze 210 st.C ok. 35-40 minut. Po upieczeniu ciasto jest ciężkie, wilgotne i naprawdę pyszne. Mamom podpowiem jeszcze, że to świetna, zdrowa jesienna przekąska dla małych głodomorów.
Przepis zaczerpnęłam z książki "Kuchnia domowa. Mufinki" z serii Le Cordon Bleu i lekko go zmodyfikowałam.


Zdjęcia: Lubo Lipov

wtorek, 27 października 2009

Jej Wysokość Dynia...








Dynia to bardzo fotogeniczna bestia. Jak na nią nie spojrzeć, zawsze wygląda dobrze. Ciepła dyniowa zupa posypana świeżo startym parmezanem to dla mnie kwintesencja jesieni. Robi się ją banalnie prosto. Do garnka wrzućcie kilka obranych i pokrojonych w kostkę (niezbyt małą) ziemniaków, do tego Jej Wysokość. Zalać to trzeba bulionem, posolić i gotować, aż warzywa zmiękną. Wtedy wrzucam ząbek czosnku, bo my czosnek lubimy nawet w deserach, miksuję wszystko na krem, przelewam na talerz, a jeszcze lepiej do miseczek. Na koniec parmezan i świeżo starty pieprz.
Na zdjęciach zupę przygotowuje Jagoda i jej brat Szymek, nasi dzielni kucharze z książki "Dzieciaki do kuchni, czyli rodzinne gotowanie".

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails