sobota, 4 czerwca 2011

Rogaliki z pokrzywą

Dziś obiecana kilka dni temu pokrzywa. Zamknięta w miłym towarzystwie fety i ryżu, w kruchym, pachnącym masłem trójkąciku. Nie pozostaje więc nic innego, jak narwać trochę tego pospolitego zielska. Wybierajcie młode, delikatne liście. Robię to w rękawiczkach, co i Wam polecam.



Rogaliki z pokrzywą

farsz:
ok. 150g młodej pokrzywy
1/2 szklanki ryżu
1 ząbek czosnku
1 cebula
3 łyżki oleju
1 jajko
100g fety

ciasto:
150g mąki
1 łyżka oleju
1 łyżka octu jabłkowego
szczypta soli
ok. 50g masła (użyłam klarowane)



Z mąki, oleju, octu, soli i ok. 4-5 łyżek ciepłej wody wyrobić dość zwarte ciasto, przypominające konsystencją ciasto makaronowe. Uformować kulę i odstawić pod przykryciem na ok. 20 minut. Dzięki temu stanie się bardzo elastyczne i łatwe do wałkowania.
Cebulę drobno posiekać, zeszklić na oleju, dodać pokrojony drobno czosnek i ryż, smażyć przez chwilę na małym ogniu, cały czas mieszając, następnie zalać jedną szklanką wody i zostawić na małym ogniu pod przykryciem, do momentu, aż ryż "wypije" całą wodę.
W tym czasie zblanszować pokrzywę, dobrze odsączyć na sitku i posiekać. Wymieszać z ryżem, pokruszoną fetą, jajkami. Do smaku można dodać kilka drobno posiekanych liści mięty.
Ciasto rozwałkować na cienki placek, pokroić w paski szerokości ok. 8 cm. Na ciasto kłaść odrobinę masła, łyżkę farszu i składać w trójkąt. Technikę składania możecie prześledzić na przykładzie greckich rogalików z fetą. Instrukcję znajdziecie tutaj. Gotowe rogaliki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy rogalik naciąć od góry na krzyż, na przecięciu położyć masło. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st.C i piec ok. 25 minut, aż się zarumienią.



Rogaliki przygotowałam na herbaciane warsztaty, które dbyły się w mojej kuchni kilka dni temu. Relację z nich zamieściłam tutaj. Podałam je z sałatką ze startych ogórków, wymieszanych z jogurtem greckim. Doprawiłam ją posiekanym koprem, odrobiną czosnku i posiekanymi orzechami włoskimi.

11 komentarzy:

Ania pisze...

Podziwiałam je już wcześniej czytając o herbacianym spotkaniu:). Moje doświadczenie z pokrzywą jest bardziej skromne, bo w jajecznicy, ale również pyszne. I jeszcze bardzo lubię pokrzywę zaparzaną w charakterze herbatki ziołowej:)

mamaga pisze...

Ja z kolei robię pół na pół za szpinakiem - też pyszne, a rogaliki na pewno wypróbuję...:P

desperate pisze...

Te wszystkie rośliny muszą świetnie smakować.
Na razie nie eksperymentuje. ; )

Atria C. pisze...

Musi być bardzo dobre, ja lubię pokrzywę, mi się kojarzy ze szpinakiem:) Pozdrawiam!

goh. pisze...

zadziwiasz swoją pomysłowością! :)

andzia-35 pisze...

Super, na pewno spróbuję! Jakiś czas temu próbowałam banicy i smakowała wyśmienicie:) U mnie w kuchni też dzisiaj zakrólowała pokrzywa tylko w risotto:)
Pozdrawiam serdecznie!

Flora pisze...

wyruszam jutro o świcie na poszukiwanie młodziutkich pokrzywowych łanów... jeszcze nie jadłam - czas najwyższy spróbować...

making baking & creating pisze...

już wyszukuję w myślach pokrzywowych łąk nieskażonych cywilizacją.Trudne to... oj trudne, ale nie poddam się. Pozdrawiam z OLsztyna.

makola pisze...

Wygląda fantastycznie, a do tego sprawia wrażenia nie być trudnym w przygotowaniu! Idealnie jak dla mnie! ;P Z pewnością spróbuję! Pozdrawiam, Makola

just-great-food.blogspot.com pisze...

Bardzo lubimy smak pokrzywy (choć najczęściej spożywamy ją w formie naparu), więc takie rogaliki też muszą być dobre! :) Pozdrawiamy i zapraszamy również do nas!

zacisze szympatart pisze...

zrobiła dzisiaj te pierożki i o dziwo mój starszy syn pochłonął 4 sztuki, a zakliłał się ,że pokrzyw jeść nigdy nie będzie hahaaa....smaczne były!!!
Pizza z ziemniakam i rozmarynem ( w moim wydaniu z powodu braku rozmarynu był....koperek) równiez ekspresowo znikneła z talerza.
Dzięki za tak rewelacyjne przepisy!!!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails