środa, 24 marca 2010

Wiosenne harce. Baranek i zajączek



Na głowie kwietny ma wianek
W ręku zielony badylek
A przed nią bieży baranek
A nad nią lata motylek




Kilka nieudanych prób za mną, wreszcie udało się. Ciasto pięknie się wypieka, nie jest zbyt delikatne, zachowuje formę.
Baranki i zajączki wyszły wreszcie tak, jak chciałam.



Poniższy przepis na babkę piaskową dostosowałam do nietypowych form. Spód formy zabezpieczam dodatkowo folią aluminiową, żeby ciasto nie wyciekało.
Podane proporcje starczą na baranka i zajączka. Miłej zabawy!

250 g masła
5 jajek
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mąki ziemniaczanej
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
¾ szklanki cukru
1 opakowanie cukru waniliowego

Masło stopić i zostawić do ostygnięcia. Jajka zmiksować z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Nie przerywając miksowania, dodawać stopniowo wystudzone masło. Mąkę wymieszać z proszkiem, dodać porcjami do masy jajeczno-maślanej.
Formy wysmarować dokładnie masłem i napełnić ciastem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec ok. 45 minut. Przed wyjęciem z piekarnika sprwdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone.



Zdjęcia: Lubo Lipov

11 komentarzy:

Betsy Petsy pisze...

Jak pięknie kolorowo :) Lubię Twój blog i te piękne, estetyczne zdjecia.

Pozdrawiam

Polka pisze...

Śliczne :)

Ewa pisze...

Zdjęcia jak zwykle piękne.
Właśnie szukałam przepisu który sprawdziłby się w tych foremkach (czy to formy z Lidl?).

Beata Lipov pisze...

Ewa, ja też szukałam i długo próbowałam bez efektu. Formy z Lidla. Pozdrawiam

Robert Gutowski pisze...

Wytrzymają do świąt? :)

Beata Lipov pisze...

No coś ty, Robert, ja mam trzy nieletnie żarłacze w domu. Z baranka ostała się główka. To były testy, bo mi wszystkie ciasta siadały w tych formach, a to nie siada.

sylwia pisze...

Gratuluje wystepu w Dzien Dobry TVN.

Pozdrawiam,
Sylwia

anytsujx pisze...

Wspaniałe zajączki, aż czuć u Ciebie aromat Świąt, zdjęcia też super, pozdrawiam :)

asieja pisze...

niesamowite!

Beata Lipov pisze...

Betsy Petsy i Polka - bardzo mi miło, dziękuję.
Sylwia, to było ciekawe doświadczenie. Pierwszy raz w programie na żywo.
Anytsujx, zajączki zjedzone, te były na próbę, kolejne będę piec już na świąteczny stół.
Asieja - :)

Jo pisze...

Dzisiaj zabieramy się z dziewczynkami za masową produkcję króliczków i baranków wg Twojego przepisu, mam nadzieję, że wyjdą, pierwsze święta we własnym M zobowiązują :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails