czwartek, 31 grudnia 2009

Połamania obcasów...


Kochani,
przyznam, że specjalnie za Sylwestrem nie przepadam. Nie lubię zabawy na zawołanie, całego tego zgiełku. Z drugiej strony, to jedyna taka noc w roku. Więc znowu wkładam wysokie obcasy, spryskuję włosy złotym brokatem, odszukuję w zakamarkach pamięci sylwestrowy uśmiech i...
Dla tych co lubią - szampańskiej zabawy. Dla tych co wolą kameralnie - spokojnego wieczoru w doborowym towarzystwie.
Pozdrawiam Was wszystkich i dziękuję, że jesteście.
Zdjęcie: Lubo Lipov

8 komentarzy:

Violetka pisze...

Ja dzisiaj w domku...z najbliższymi, ale cieszę się niezmiernie :) :) :) Tobie również życzę wspaniałej zabawy i wszystkiego co najlepsze w nowym roku!!!

Anika pisze...

Prawie to samo chciałam napisać u siebie na temat zabawy sylwestrowej :-D
Wszystkiego dobrego na 2010 rok!!!

Florentyna pisze...

Tobie także udanego sylwestra i pięknego, szczęśliwego roku:-)

majana pisze...

Wspaniałej zabawy Beatko i wspaniałego Nowego Roku!:))

enchocolatte pisze...

Szczęśliwego Nowego Roku!
:)
E.

Liska pisze...

Szczęśliwego Nowego Roku. Sukcesów, zdrowia, radości i optymizmu.
I udanego Sylwestra :)

Lady Aga pisze...

Beatko, spełnienia marzeń i dużo szczęscia w Nowym Roku!

Ja Sylwestra nigdy nie lubiłam, głównie dlatego, że za zimno na ładne kreacje:D No i ten przymus zabawy, phi.
Pozdrawiam

Aszka9 pisze...

Też nie przepadam za zabawami sylwestrowymi i tak jak Lady Aga nie lubię przymusu zabawy i radości.
Życzę Pomyślności w Nowym Roku

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails