

Dziś chcę Wam zaproponować danko finezyjne, wiosenne i takie, które przygotowuje się na specjalne okazje. Paszteciki z zielonymi warzywami w chrupiącej, delikatnej skorupce kruchego ciasta, które wzbogaciłam przyprawą z dodatkiem płatków kwiatów nagietka i lawendy. Brzmi nieźle, prawda?

Już po raz drugi ogromna, pięknie zapakowana paczka wypełniona po brzegi przyprawami Kamis Spacialite dotarła pod moje drzwi i wiem ze sprawdzonego źródła, że taka sama trafi do jednej z osób, które zechcą wziąć udział w moim konkursie.
Co trzeba zrobić? Doprawdy niewiele - napiszcie, jaki jest Wasz wielkanocny hit kulinarny? Co najchętniej jadacie w to szczególne święto? Na Wasze odpowiedzi czekam pod tym wpisem przez tydzień, do 4 kwietnia. Dzień później ogłoszę zwycięzcę.

Czas na przepis:
Paszteciki z zielonymi warzywami
(na ok.9 pasztecików)
Ciasto:
400 g mąki
160 g masła
100 ml zimnej wody
1 łyżka przyprawy „Kolorowe zioła do sałatek“ Kamis Specialite
½ łyżeczki pieprzu młotkowanego z kolendrą Kamis Specialite
szczypta soli
Nadzienie:
100 g groszku mrożonego
100 g brokułów
ok. 15 cm kawałek pora
3 łyżki masła
2 łyżki mąki
½ l mleka
1 łyżeczka musztardy gruboziarnistej z czerwonym winem Kamis Specialite
sól
pieprz
przyprawa ognista Kamis Specialite
jajko do smarowania
Mąkę z solą przesiać na stolnicę. Dodać przyprawę ziołową, pieprz, posiekane masło i rozetrzeć z mąką na kruszonkę. Dolać wodę, zagnieść ciasto, uformować je w kulę, owinąć folią spożywczą i chłodzić w lodówce przez ok. 30 minut.
W tym czasie podzielić kalafiora na małe różyczki i razem z groszkiem gotować ok. 5 minut w osolonym wrzątku. Odsączyć na sitku. Pora pokroić drobno i usmażyć na 1 łyżce masła.

Pozostałe masło roztopić w rondlu, dodać mąkę, zrobić jasną zasmażkę. Zmniejszyć ogień do minimum, powoli wlewać mleko, nie przerywając mieszania. Sos doprawić solą, pieprzem, ognistą przyprawą i łyżką musztardy z czerwonym winem.


Wymieszać z warzywami.

Ciasto rozwałkować na grubość ½ cm. Wykleić nim foremki do muffinków, napełnić farszem, przykryć krążkiem ciasta i posmarować jajkiem.

Moje paszteciki dostały jeszcze po wiosennym listku wyciętym z ciasta. Piec w piekarniku nagranym do 190 C ok. 35 – 40 minut.



Życzę smacznego moi mili:)





































