
Czekając na bardziej zdecydowane działania wiosny, przedstawiam Wam pomysł na stół w prawdziwie słonecznej odsłonie. Biały obrus kojarzy się zwykle z odświętną kolacją wigilijną. Ja jednak używam bieli przez cały rok. Świetnie się łączy ze wszystkimi kolorami i stylami. Dziś stylizacja z przymrużeniem oka (to od tego słońca), do której wykorzystałam spopularyzowane przez Marthę Stewart pompony z bibuły. Ten prosty i tani pomysł na dekorację stwarza doprawdy nieograniczone możliwości.
Na jeden pompon potrzeba 8 prostokątnych arkuszy bibuły i kawałek cienkiego drutu. Bibułę należy złożyć w harmonijkę i dalej postępować według instrukcji na zdjęciach.

Gotowe pompony można zawiesić nad stołem lub ułożyć między talerzami.

Chcę Was zachęcić do ożywiania Waszych kompletów stołowych sezonowymi dodatkami. Ja połączyłam kremowe fajansowe miseczki z zielonymi, szklanymi talerzami. W towarzystwie klasycznych lnianych serwetek i akcesoriów w odcieniach żółci i zieleni prezentują się lekko i wiosennie.

Do tego piórka na drucikach, kilka żonkili i wiosna, chce, czy nie, śmieje się do nas na głos.



Więcej pomysłów na wielkanocne smakołyki i ciekawe dekoracje znajdziecie w magazynie Lawendowy Dom. Zapraszam!
Zdjęcia: Lubo Lipov





















